7 kwi 2009

Pierwszy dzien lata

Klasyczna sytuacja modowa w wykonaniu Oliwki "krew z kolana".



















5 kwi 2009

Co za noc!

K.: To jest Kania.
Oliwka: kania to taki grzyb co się go zajebiscie smaży.
K.: Po łacinie Kania to pies.
Oliwka: Pies jest najlepszym szszyjacielm szszlowieka...

Na cypelku przy Odrze zebrało się nas ze 20 przypadkowych osób. Ktoś grał na harmonijce. Pod nogami chrupało szkło.

3 kwi 2009

Misia szyje ciuchy, diabelnie dobre, wpadajcie tu.





Dzisiejsza sesja z Misią, Oliwką i Nitką. Reszta dnia minęła nam na debilnej euforii.

2 kwi 2009

Kreativ Blogger

Znaczek Kretiv Bloggera sunie po blogach z prędkością światła. Dzisiaj ja dorzucam swoich siedem nominacji z ambicją, żeby jednak wyjść poza blogspota. Tak oto:

1. Kuba Dąbrowski - chociaż bloga rzekomo zakończył jakby co ma drugiego.
Jakby nie patrzeć jedna z trzech osób w polskiej fotografii blogowej, która mi imponuje, chociaż zawsze zanim to powiem gryzę się w język. Z tego, co mi się wydaje, to on rozpoczął modę na mju.

2. Daniel Chmielewski - bo mam taką teorię, że gdybym urodziła się chłopcem i miała genetycznie wimplikowaną wadę wzroku byłabym Danielem. Za najdłuższe posty i za to, że zawsze będzie miał coś do powiedzenia.

3. Kobas Laksa - bo dla mnie jest gigantem i przemyca piękny surreal.

4. Karolina Zajączkowska - bo Martin Parr chciałby mieć taką córkę.

5. Marcin Cecko -bo aktualizuje bloga tak rzadko, że kiedy ogladam nowy post czuję, że się zestarzałam, a jednak ciągle wracam.

6. Karol Grygoruk - bo jak ktoś mówi "tofu" to myślę o nim, coraz bardziej też kojarzy mi się z hasłem "warszawka", co wcale nie musi być złe, drodzy państwo.

7. Luc Matchlock - za to, że nie ma bloga.





Tym razem coś innego. Złamałam się, ale czarno-białą kliszę dostałam od Krzysia, nie wydałam na nią ani złotówki, więc zeby nie było, trzymam się swoich deklaracji (czasami). Chłopcy z labu zrobili mi niespodziankę skanując w zajebistej jakości za cenę standardu. Jakoś miło.
Wczorajszy akt czeka na autoryzację modelki. Możliwe, że te zdjęcia nigdy nie pojawią się na blogu, to dla mnie raczej nowa sytuacja. Muszę przestać być tak blogowo narwana i pogodzić się z szufladą.
Lańcuszkiem zajmę się jutro. Dzięki Ban.

31 mar 2009

Jessica Dimmock






www.jessicadimmock.com

Realizacja projektu "The Ninth Floor" trwała trzy lata. Przez ten czas Jessice Dimmlock udało się podejść bardzo blisko. Sama mówi, że początkowo nie planowała tego, co stało się ostatecznym efektem. Po prostu przypadkiem trafiła do mieszkania na dziewątym piętrze. Udało jej się uniknąć taniego epatowania ekstremalnymi sytuacjami, za co tym bardziej te zdjęcia uwielbiam. Jest w nich delikatność i brutalność zarazem. Zostaną ze mną na długo.

29 mar 2009

Wczorajszy Kalambur. W związku z nim zasnęłam dziś w pracy pod lodówką.













Pozdrawiamy Natalię.

Dj Chuj. Jedyny prawdziwy.